Droga Światła: "Pan jest blisko"

Księgi Starego Testamentu mówią już o bliskości Boga. W Księdze Powtórzonego Prawa czytamy:Któryż naród wielki ma bogów tak bliskich, jak Pan, Bóg nasz, ilekroć Go wzywamy? (Pwt 4,7-8).Prorok Jeremiasz mówi Będziecie Mnie szukać i znajdziecie Mnie, albowiem będziecie Mnie szukać z całego serca (Jr 29,13).

Pomóż nam Panie Jezu spotkać Ciebie, Zmartwychwstałego. Ty, który dla nas przeszedłeś przez krzyż do chwały zmartwychwstania, pociesz nas, umocnij, rozraduj.

I: Jezus powstał z martwych

Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Nie ma Go tutaj; zmartwychwstał. Przypomnijcie sobie, jak wam mówił, będąc jeszcze w Galilei: "Syn Człowieczy musi być wydany w ręce grzeszników i ukrzyżowany, lecz trzeciego dnia zmartwychwstanie"» (Łk 24,5-6)

Panie Jezu, Ty faktycznie żyjesz.

Zapowiadałeś uczniom, że tak będzie.

Wszystko co mówisz jest Prawdą!

Jakie to niezwykłe, możemy na Tobie polegać!

II: Apostołowie przybywają do pustego grobu

[Piotr]Wszedł do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu.Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył.  Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, [które mówi], że On ma powstać z martwych (J 20,6-9)

Tak wiele jeszcze nie rozumiemy.

Ale nie musimy wszystkiego rozumieć, ważniejsza jest wiara.

Ty Panie dajesz nam wiarę. Ty Panie działasz w naszym życiu.

Jan ujrzał i uwierzył – obyśmy też umieli tak patrzeć, żeby wierzyć.

III: Jezus objawia się Marii Magdalenie

Maria Magdalena natomiast stała przed grobem płacząc. A kiedy /tak/ płakała, nachyliła się do grobu i ujrzała dwóch aniołów w bieli (...). I rzekli do niej: Niewiasto, czemu płaczesz? Odpowiedziała im: Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono. Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus. (J 20,13-14)

Panie Jezu, jak często zdaje nam się, że nas opuściłeś, że ktoś nam Ciebie zabrał, że Ciebie nie ma.

Jak to dobrze, że nam się tylko tak wydaje, bo Ty zawsze jesteś przy nas,

nawet, gdy sobie z tego nie zdajemy sprawy.

IV: Jezus objawia się uczniom na drodze do Emaus

... arcykapłani i nasi przywódcy wydali Go na śmierć i ukrzyżowali. A myśmy się spodziewali, że On właśnie miał wyzwolić Izraela (...)

[Jezus]rzekł do nich: O nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały? I zaczynając od Mojżesza poprzez wszystkich proroków wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego (Łk 24,21.25-27)

„A myśmy się spodziewali…”

Całe szczęście, że nie jest tak, jak sobie wyobrażamy,

ale tak, jak Ty Panie chcesz.

Całe szczęście, że wciąż i wciąż od nowa, cierpliwie nam wyjaśniasz

to o czym mówią święte księgi.

V:  Uczniowie rozpoznali Pana przy łamaniu chleba

Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakoby miał iść dalej. Lecz przymusili Go,mówiąc: Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił. Wszedł więc, aby zostać z nimi. Gdy On zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go. (Łk 24,30-31)

Obmyłeś nas Panie wodą Chrztu byśmy umieli Cię rozpoznawać.

Nie jest to jeszcze pełne poznanie,

ale już możemy doświadczyć Twojej obecności, gdy dajesz nam Swoje Ciało do spożycia. Wystarczy uwierzyć.

Panie, otwórz nasze oczy. Pomóż nam rozpoznać Ciebie.

VI: Zmartwychwstały Pan objawia się wspólnocie uczniów

[Jezus] rzekł do nich: «Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach? Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie się Mnie i przekonajcie: duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam». Przy tych słowach pokazał im swoje ręce i nogi. (Łk 24,38-43)

„Dotknijcie się, przekonajcie się” – takie jest zaproszenie dla wątpiących uczniów.

Panie Ty wiesz, czego nie rozumiemy

i dajesz nam „namacalne” dowody swojej obecności.

Pomóż nam je rozpoznać

i rozradować się Twoją obecnością.

VII: Jezus przekazuje Kościołowi dar pokoju i pojednania

Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! (J 20,21-22)

Czym jest ten Chrystusowy pokój?

To brak trwogi, to zaufanie, to poczucie bezpieczeństwa, to spokojne sumienie,

to ogólnie pojęty spokój wewnętrzny.

To efekt działania Ducha Świętego.

Dziękujemy Ci Boże za Twoje dary.

Z taką pomocą możemy spełnić każde Twoje posłannictwo.

VIII: Zmartwychwstały Pan umacnia wiarę Tomasza

[Po ośmiu dniach] Jezus [znów]przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: «Pokój wam!» Następnie rzekł do Tomasza: «Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż /ją/ do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym. Tomasz Mu odpowiedział: Pan mój i Bóg mój!.(J 20,26-29)

Boże, dla Ciebie nie ma nic niemożliwego.

Drzwi były zamknięte, ale dla Ciebie to nie stanowi przeszkody.

Tomasz miał problem by uwierzyć – to też nie przeszkoda dla Ciebie Panie.

Każdy może uwierzyć. Wiara to łaska, i dajesz tę łaskę każdemu, kto chce.

IX: Spotkanie z Panem nad brzegiem Jeziora Tyberiadzkiego

[Po obfitym połowie] Szymon Piotr usłyszawszy, że to jest Pan, przywdział na siebie wierzchnią szatę (...) i rzucił się w morze. Reszta uczniów dobiła łodzią, ciągnąc za sobą sieć z rybami. Od brzegu bowiem nie było daleko - tylko około dwustu łokci. A kiedy zeszli na ląd, ujrzeli żarzące się na ziemi węgle, a na nich ułożoną rybę oraz chleb. (J 21,7-9)

Na spotkanie z Jezusem trzeba się przygotować. Przecież to Mesjasz, Syn Boga.

Piotr włożył wierzchnią szatę, my oczyśćmy się z grzechów, by nałożyć czystą szatę łaski.

I spieszmy się, bo Chrystus czeka!

Jest niedaleko i wszystko ma już przygotowane.

On wie czego nam naprawdę potrzeba.

X: Pan przebacza Piotrowi i zawierza mu swoją owczarnię

[Jezus]Powiedział mu po raz trzeci: «Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?» Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: «Czy kochasz Mnie?» I rzekł do Niego: «Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego Jezus: «Paś owce moje! » (J 21,17)

Jak trzykrotnie Piotr zapierał się Ciebie Panie, tak Ty trzykrotnie pytałeś, czy Cię kocha i trzykrotnie poleciłeś mu paść Swoje owce.

Jezu, dajesz szansę każdemu z nas, by się nawrócić i czynić dobro.

Panie, Ty wszystko wiesz. Ty wiesz, że jestem słaby i wiesz, że Cię kocham.

XI: Wielkie rozesłanie uczniów przez Jezusa

Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: «Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata» (Mt 28,18-20)

Do Ciebie Boże należy wszelka władza.

I jesteś z nami przez wszystkie dni.

A skoro tak jest, to możemy bez obawy głosić Dobrą Nowinę,

powtarzając za świętym Pawłem: Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia [Flp 4,13]

XII: Jezus wstępuje do nieba

Po rozmowie z [jedenastoma] nimi Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga. Oni zaś poszli i głosili Ewangelię wszędzie, a Pan współdziałał z nimi i potwierdził naukę znakami, które jej towarzyszyły.(Mk 16,14-20)

Panie Jezu, mimo że fizycznie odszedłeś do nieba, to wciąż z nami współdziałasz.

Jak pięknie jest mieć tak wspaniałego Pana i być Twoim współpracownikiem, uczestniczyć w Twoich działaniach, w planie zbawienia.

XIII: Uczniowie z Maryją oczekują w wieczerniku na zesłanie Ducha Świętego

Kiedy uporczywie wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: «Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba». Wtedy wrócili do Jerozolimy z góry, zwanej Oliwną (...). Przybywszy tam weszli do sali na górze i przebywali w niej (...) trwali jednomyślnie na modlitwie ... (Dz 1,10-11)

„Dlaczego stoicie?” Na co czekacie?

Jezus przyjdzie, tak samo jak wstąpił do nieba.

Będziemy więc oczekiwać Cię Jezu ale nie bezczynnie.

W Apokalipsie mówisz nam: Jeśli więc czuwać nie będziesz, przyjdę jak złodziej, i nie poznasz, o której godzinie przyjdę do ciebie [Ap 3,3]

Czuwanie nie jest bezczynnym czekaniem. Jeśli jeszcze nie umiem podjąć działania, to wołam: Przyjdź, Duchu Święty! Potrzebujemy Ciebie.

XIV: Jezus posyła Kościołowi Ducha Świętego

Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden.  I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić.(Dz 2,2-4)

Duchu Święty, jesteś w każdym z nas i w otoczeniu każdego z nas.

Wierzę, że jesteś wszędzie.

Chcemy więc mówić o Tobie Boże wszędzie tam gdzie jesteśmy,

chcemy mówić tak jak nam pozwolisz mówić,

tak jak nas nauczysz mówić – z wiarą w Twoją obecność i z miłością do ludzi, do których nas poślesz.

Zakończenie

Pan jest blisko tych wszystkich, co wzywają Go, wszystkich wzywających szczerze (Ps 145,18)

Prosimy Cię Panie, aby blask Zmartwychwstania zawsze rozświetlał nasze życie. Pomóż nam rozpoznać Twoją obecność w naszym życiu. 

oprac. A.Ćmiel, AD2015