Droga Światła "Zmartwychwstanie a moje życie"

Jezus jest światłością świata, a kto idzie za Nim, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia (J 8,12).

Niech droga światła, którą będziemy kroczyć wyprowadzi nas z ciemności i umożliwi nam spotkanie ze Zmartwychwstałym Panem, a usłyszane słowo umocni naszą wiarę byśmy mogli spotkać Cię żywego, prawdziwego, który odsłaniasz prawdę o sobie i kochasz nas - mimo często naszej niewiary.
Bo nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych 

I: Jezus powstał z martwych
Anioł zaś przemówił do niewiast: "Wy się nie bójcie! Gdyż wiem, że szukacie Jezusa Ukrzyżowanego. Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał, jak powiedział" (Łk 24,1-6)

Twój pusty grób i my. Jaka jest nasz wiara, skoro Ty naprawdę zostawiłeś pusty grób, a my nie wyciągamy z tego faktu żadnych wniosków dla siebie, dla swojego życia?
Czasami wydaje nam się, że Ciebie nie ma, Panie Jezu. Jesteśmy bezradni, przestraszeni, pochyleni ku ziemi. Szukamy Ciebie nie tam, gdzie trzeba; nie tam, gdzie jesteś. Tworzymy sobie Twój obraz wygodny dla nas!

Dopomóż nam widzieć Ciebie każdego dnia tam, gdzie Ty jesteś, abyś mógł Zmartwychwstawać w każdym z nas, byśmy uwierzyli i poszli za Tobą Panie!

II: Apostołowie przybywają do pustego grobu
A pierwszego dnia po szabacie (...) Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył (J 20,1-8)

Trzeba nam było świadków, Piotra i Jana, bo sami nie jesteśmy w stanie uwierzyć. A może im było łatwiej, bo znali Pana na co dzień, widzieli jak nauczał i żył? 

Panie posyłaj do nas apostołów dzisiaj i zawsze. Pomóż nam zobaczyć Ciebie w naszej codzienności. Wyprowadzaj nas z grobów naszych grzechów, zranień, uprzedzeń, nawyków. Pomóż uwierzyć nam ludziom XXI-go wieku

III: Jezus objawia się Marii Magdalenie
Jezus rzekł do niej: "Mario!" A ona obróciwszy się powiedziała do Niego po hebrajsku: "Rabbuni", to znaczy: Nauczycielu! (J 20,11-18)

Łzy, płacz, poszukiwanie, strach, obawy - po śmierci Jezusa. My też to znamy z własnego życia.

Wołajmy za Marią Magdaleną Ź- Nauczycielu, ukaż się i nam, kobietom, matkom, młodym dziewczynom. Naucz nas trwać przy Tobie zawsze i wszędzie, tam gdzie trudno i ciężko, gdzie grzech zniewala, gdzie nie ma pracy, chleba. Bądź naszym Nauczycielem w domu, szkole, pracy, we wspólnotach, tam gdzie jest najtrudniej. Bądź nam objawieniem prawdziwego życia, które się nie kończy.

IV: Jezus objawia się uczniom na drodze do Emaus
Jezus rzekł do uczniów: O nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały?" I zaczynając od Mojżesza poprzez wszystkich proroków wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego. (Łk 24,13-17)

Przewidziałeś, Panie Jezu, że będą wśród Twoich wyznawców i tacy, którzy pójdą za Tobą jedynie do czasu, w dniach powodzenia, gdy będą z tego czerpali jakieś korzyści, jakby chociażby poczucie pewności. Ci dwaj uczniowie, idący w smutku do Emaus, niczym się od nas nie różnią. 

Prosimy Cię Panie posyłaj i do nas, na nasze drogi kogoś, kto przypomni, wytłumaczy, naprowadzi nas na Twoją drogę. Pomóż nam spotkać się z Tobą w Słowie Bożym, na adoracji, w modlitwie. Bądź naszym przewodnikiem.

V: Uczniowie rozpoznali Pana przy łamaniu chleba
Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. (Łk 24,28-35)

Dzięki Eucharystii dochodzimy do ostatecznej prawdy, że to nie my sami, tworzymy wspólnotę, lecz że została ona założona przez Pana. Tylko w Nim i przez Niego stanowimy razem Kościół, w którym wiaŹra jednego członka umacniana jest przez wiarę wszystkich pozostałych. 

Panie uzdrów nasze oczy, by nie były już na uwięzi. Byśmy się otworzyli na światło wiary. Byśmy naprawdę zapragnęli spotkania z Tobą. Byśmy poczuli głód Chleba Eucharystycznego. Daj nam rozpoznać Twoją obecność w Sakramentach.

VI: Zmartwychwstały Pan objawia się wspólnocie uczniów
On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: "Pokój wam!" Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha. Lecz On rzekł do nich: Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach? Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem" (Łk 24,36-45)

Pokój wam! Jakże my potrzebujemy dziś pokoju, którego świat dać nie może. Dlaczego nie szukamy pokoju w Tobie Panie, a uciekamy w uzależnienia, pracę, seks, telewizję, komputer, … Boimy się, a przecież Ty powiedziałeś uczniom - Odwagi to ja jestem.

Panie, który jesteś pośród nas, bądź naszym pokojem, odpocznieniem. Niech Twój pokój zapanuje w nas. Pomóż nam dzielić się tym pokojem z każdym człowiekiem, którego spotkamy.

VII: Jezus przekazuje Kościołowi dar pokoju i pojednania
Jezus znowu rzekł do nich: Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane "(J 20,19-23)

Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone. Panie Ty znasz nasze serca, Ty wiesz, że jesteśmy podatni na grzech.

Daj siłę i moc przezwyciężania grzechów, byśmy umieli ich unikać, byśmy umieli nazwać je po imieniu w sakramencie pojednania. Byśmy wszystko powierzyli Tobie, bo Ty jeden miłosierny i łaskawy zawsze je nam odpuszczasz.
Dziękujemy Ci za Sakrament Pokuty, gdzie doznajemy pokoju bo jednamy się z Tobą.

VIII: Zmartwychwstały Pan umacnia wiarę Tomasza
Jezus rzekł do Tomasza: "Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż [ją] do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym!" Tomasz Mu odpowiedział: "Pan mój i Bóg mój!" Powiedział mu Jezus: "Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli"(J 20,24-29)

Nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym. Dopóki człowiek wątpi i nie chce oddać się w ręce Boże, dopóty nie otrzyma pokoju. Jaka jest nasza wiara? Czy poszukujemy Boga, czytamy Pismo św., książki religijne? A może wystarcza nam niedzielna Msza św.?

Święty Tomaszu stań przy nas i przekonaj, że Pan jest ciągle żywy. Naucz nas mówić Pan mój i Bóg mój Panie umocnij naszą wiarę, zaradź naszemu niedowiarstwu.

IX: Spotkanie z Panem nad brzegiem Jeziora Tyberiadzkiego
Jezus rzekł do nich: Dzieci, czy macie co na posiłek? Odpowiedzieli Mu: Nie. On rzekł do nich: Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie. Zarzucili więc i z powodu mnóstwa ryb nie mogli jej wyciągnąć. Powiedział więc do Piotra ów uczeń, którego Jezus miłował: To jest Pan!" (J 21,4-12)

Może nie zawsze umiemy rozpoznać Jezusa, ale czy poszukujemy Go? 
A przecież warto słuchać Jego słów, bo jedynie On rozświetla ciemności naszego grzechu. On jest światłością świata. 

Panie, bądź dla nas światłością, bo sami poginiemy w ciemności grzechu. Bądź naszym codziennym pokarmem, byśmy byli nasyceni Tobą.
Naucz nas rozpalać ogniska miłości wśród bliźnich. Naucz nas dzielić się z nimi Twoim Słowem, przez podejmowanie ewangelizacji. 

X: Pan przebacza Piotrowi i zawierza mu swoją owczarnię
I rzekł do Niego Piotr: "Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham". Rzekł do niego Jezus: "Paś owce moje!" (J 21,15-19)

Jezus przebaczył Piotrowi i pytał go tylko o miłość. Czy my modlimy się za naszych pasterzy kościoła, czy współpracujemy z nimi, czy tylko umiemy wymagać?

Panie daj nam gorliwych i świętych kapłanów, misjonarzy. Daj im siły i zdrowie, napełniaj ich swoja mocą aby nieśli Ewangelię na krańce ziemi. Umacniaj ich i bądź ich przewodnikiem
Módlmy się za Ojca Świętego, biskupów i wszystkich kapłanów, aby trwali przy Panu do końca swoich dni.

XI: Wielkie rozesłanie uczniów przez Jezusa 
Jezus przemówił tymi słowami: "Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata"(Mt 28,16-20)

Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody. Wiara nie jest sprawą prywatną, którą należałoby pozostawić tylko dla siebie. Czy pokazujemy naszą wiarę swoim życiem? Czy staramy się wszelkimi sposobami szerzyć wiarę, ewangelizować, przekazywać w domu pracy, szkole? Dzieląc się wiarą, sami wzrastamy, bo Pan nas umacnia.

Panie naucz nas dzielić się Tobą, przekazywać doświadczenie wiary następnym pokoleniom, tak byś był znany czczony i kochany na całym świecie.

XII: Jezus wstępuje do nieba 
Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga. Oni zaś poszli i głosili Ewangelię wszędzie, a Pan współdziałał z nimi i potwierdził naukę znakami, które jej towarzyszyły (Mk 16,14-20)

Czym jest dla mnie wiara? Kim jest dla mnie Jezus? Czy to wszystko sprowadza się tylko praktyk religijnych? Ostatecznym sprawdzianem autentyczności wiary okazuje się miłość Boga - z całego serca, z całej duszy i ze wszystkich sił swoich, oraz miłość bliźniego - ze względu na Boga.
Uwierzyć w Boga i uwierzyć Bogu, tak by pozostało tylko jedno pragnienie i jeden cel: prawidłowo odczytać i posłusznie wypełnić Jego wolę. Przecież codziennie się o to modlimy: Bądź wola Twoja.

Panie, umocnij naszą wiarę tak, byśmy rzeczywiście tego chcieli i nie wycofali się z tej decyzji w chwilach życiowych prób i doświadczeń.

XIII: Uczniowie z Maryją oczekują w wieczerniku na zesłanie Ducha Świętego
Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i braćmi Jego (Dz 1,8-14)
Razem z Maryją, Matką Twoją, wszystkimi świętymi, aniołami oczekujemy Zesłania Ducha Świętego. Wierzymy w ich orędownictwo za nami. A szczególnie mamy nadzieję w pomoc Maryi, która z woli Jezusa stała się także naszą Matką. 

"Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko..." Tobie Maryjo zawierzamy siebie, swoje rodziny, Ojczyznę i świat. Ty nas uczysz jak być uległym na działanie Ducha Świętego, jak wypełniać wolę Bożą,.

XIV: Jezus posyła Kościołowi Ducha Świętego 
Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania. Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze - Ducha Prawdy (...) Nie zostawię was sierotami". (Dz 2,1-6)

Otrzymaliśmy Ducha Świętego i po to zostaliśmy posłani do świata, aby ludzie widzieli dobre czyny w nas i chwalili Ojca, który w niebie jest.

Potrzebujemy Ciebie Duchu Święty. Napełnij nas, obdarz darami. Wzywamy Twego świętego Imienia. Prosimy Cię, Duchu Święty abyś uzdolnił nas do mężnego wyznawania wiary i do postępowania według jej zasad, aby Twoje światło zawsze rozświetlało nasze drogi 

Zakończenie:
Wszyscy przeszliśmy taką samą drogę jak niewidomy od urodzenia: Niegdyś bowiem byliśmy ciemnością, lecz teraz jesteśmy światłością w Panu.
Przez Zmartwychwstałego Pana, który jest Światłością świata, zostaliśmy włączeni w Jego światłość i chcemy postępować jak dzieci światłości.
Niech nasze czyny ciemności zostaną oświetlone przez Światłość Jezusa by stało się jawne czym są, a my przemienieni łaską sami stawajmy się światłem świata. 

oprac. A.Kućmierz, M.Gumienna, AD2008