Wiesz, że...


św. Michał Archanioł

Wspomożycielka Wiernych

św. Jan Bosko

św. Edyta Stein
 

Ćwiczenie dobrej śmierci

Błogosławiona Piątka Poznańska

Kaplica św. Edyty Stein
 

Droga Światła
 

Europejski Krzyż Pokoju

 

 

Św. Michał Archanioł, patron naszej świątyni


Obraz w ołtarzu obecnie

Św. Michał Archanioł jest nazywany Księciem aniołów.  Jego imię Mika'el znaczy po hebrajsku "Któż jak Bóg".

Według tradycji, kiedy Lucyfer zbuntował się przeciwko Bogu i namówił część aniołów do buntu, to Archanioł Michał wystąpił z okrzykiem „Któż jak Bóg” i wypowiedział wojnę szatanom.

Z pism wczesnochrześcijańskich (Tertulian, Orygenes, Hermas, Didymus) wiemy, że wierzono iż stoi on u wezgłowia umierających i walczy z mocą o duszę w chwili śmieci człowieka, a potem towarzyszy jej na sądzie Bożym. 


Obraz w ołtarzu przed 1945r.

Święty Michale Archaniele! Wspomagaj nas w walce, 
a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. 
Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy.
A Ty, wodzu niebieskich zastępów, 
szatana i inne złe duchy,które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, 
mocą Bożą strąć do piekła. Amen 
Modlitwa papieża Leona XIII

W Biblii:

  • ... książę królestwa Persów sprzeciwiał mi się przez dwadzieścia jeden dni. Wtedy przybył mi z pomocą Michał, jeden z pierwszych książąt (Dn 10,13)
  • W owych czasach wystąpi Michał, wielki książę, który jest opiekunem dzieci twojego narodu. Wtedy nastąpi okres ucisku, jakiego nie było, odkąd narody powstały, aż do chwili obecnej. W tym czasie naród twój dostąpi zbawienia: ci wszyscy, którzy zapisani są w księdze (Dn 12,1)
  • I nastąpiła walka na niebie: Michał i jego aniołowie mieli walczyć ze Smokiem. I wystąpił do walki Smok i jego aniołowie, ale nie przemógł, i już się miejsce dla nich w niebie nie znalazło (Ap 12,7-8

Zobacz więcej (Brewiarz)więcej (Bazylika Na Skałce), więcej (Michalici)
oraz inne: [1][2][3]


.

.

Rafael 1518r. (Luwr)

.

Najświętsza Maryja Panna Wspomożycielka Wiernych

Historia Madonna Passawska Madonna Turyńska Kult w Polsce Formy czci
Nowenna do Matki Bożej Wspomożycielki 
 


Dzień I (15 V)
O Maryjo Najświętsza, potężna Wspomożycielko chrześcijan uciekających się z ufnością do tronu Twego miłosierdzia, usłysz wołanie swojego ludu, który Cię błaga o pomoc potrzebną do ustrzeżenia się od grzechu i wszelkich okazji do niego wiodących.
Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...
- Maryjo, Wspomożenie Wiernych,
- Módl się za nami
- Dozwól nam chwalić Ciebie, o Panno Święta,
- Daj moc przeciw nieprzyjaciołom Twoim.
Módlmy się: Wszechmogący i miłosierny Boże, któryś dla obrony ludu chrześcijańskiego wieczną pomoc w błogosławionej Maryi Pannie cudownie ustanowił, spraw łaskawie, abyśmy Jej opieką wsparci, walcząc za życia, w godzinę śmierci mogli odnieść zwycięstwo nad nieprzyjacielem naszego zbawienia. Amen.

Dzień II (16 V)
O Maryjo Najświętsza, przemożna Królowo i Matko Kościoła, któraś poprzez wieki prowadziła bezpiecznie jego łódź wśród groźnych nawałnic, spraw, aby jak najprędzej znikły wszelkie podziały wśród wierzących i rychło nastała jedna owczarnia i jeden Pasterz, Twój Syn Jezus Chrystus.

Dzień III (17 V)
O Maryjo, Matko ukochana, która byłaś potężną Opiekunką Piusa VII i innych papieży aż po dzień dzisiejszy, osłoń płaszczem macierzyńskiej opieki Zastępcę Chrystusa na ziemi – Ojca świętego. Ochraniaj go stale wśród różnych przeciwności, rozpalaj w nim żar ducha, bądź mu natchnieniem i przewodniczką, by mógł wszystkich ludzi dobrej woli zjednoczyć w Kościele Chrystusowym.

Dzień IV (18 V)
O Maryjo, Królowo Apostołów, weźmij w swą przemożną opiekę biskupów, kapłanów i cały lud wierny. Wyproś im ducha jedności, doskonałego posłuszeństwa Ojcu świętemu i pałającą gorliwość o zbawienie dusz. Nade wszystko opiekuj się serdecznie misjonarzami, aby ich posługa przyczyniała się do umocnienia Królestwa Bożego na ziemi, do chwały Boga i zbawienia wszystkich w niebie.

Dzień V (19 V)
O Maryjo Najświętsza, Królowo Męczenników, która za swego życia ziemskiego doświadczyłaś najstraszniejszych cierpień, wzmocnij naszą wolę w wiernej służbie Twojej, abyśmy z odwagą i przekonaniem spełniali swoje obowiązki religijne, okazując się zawsze Twymi wiernymi dziećmi.

Dzień VI (20 V)
O Maryjo, Wspomożycielko chrześcijan, wyjednaj nam łaskę wytrwania w świętej wierze i zachowania w sobie wolności synów Bożych. Ze swej strony przyrzekamy Ci dołożyć wszelkich starań, by nasze życie było nieustanną ofiara dla Boga Ojca naszego, ofiarą składaną poprzez Jezusa, Syna Twego, który nam zapewnia wieczne zbawienie.

Dzień VII (21 V)
O Maryjo Najświętsza, Matko łaskawa i litościwa, któraś swym skutecznym wstawiennictwem tyle razy uwalniała lud chrześcijański od klęsk zbiorowych i kar doczesnych, ratuj nas przed zalewem niewiary i swobody obyczajów, wskutek których dusze obojętnieją i oddalają się od Boga. Utwierdzaj dobrych, wzmacniaj słabych, przywołuj do pokuty zagubionych grzeszników.

Dzień VIII (22 V)
O Maryjo Najświętsza, Matko najczulsza swego Boskiego Syna, która, na wieść o Jego zaginięciu, szukałaś Go przez trzy dni i trzy noce ogarnięta trwogą, błagamy Cię, spojrzyj z matczyną miłością na rzesze dzieci i młodzieży. Wspomożycielko niezawodna w sprawach wychowania, prowadź młode pokolenie do Jezusa Chrystusa, dopomagaj mu kształtować się w atmosferze prawdy i miłości, i strzeż je od zagubienia na drogach grzechu.

Dzień IX (23 V)
O Maryjo, Matko najdobrotliwsza, któraś była w każdym czasie Wspomożycielką chrześcijan, otaczaj nas swą czułą opieką za życia, a szczególnie w godzinę śmierci, i spraw, abyśmy kochając i czcząc Cię na ziemi, mogli śpiewać Twoje miłosierdzie w niebie.
 

Na podstawie: Różanystok


Zobacz więcej (Brewiarz)

Najświętsza Maryja Panna Wspomożycielka Wiernych

Historia Madonna Passawska Madonna Turyńska Kult w Polsce Formy czci
Kult w Polsce
   Na dawnych obrazach M. B. z Kalwarii Zebrzydowskiej można wyczytać napis: Calvaria Zebrzydoviana - Auxilium Christianorum (Kalwaria Zebrzydowska - Wspomożenie Wiernych). We Wrocławiu na Książu spotykamy obraz „Madonny Płaszcza” - stary obraz Wspomożycielki w typie jaki często spotykany w dawnych wiekach: Maryja okrywa płaszczem opieki tłum swoich czcicieli. 

W Polsce kult Matki Bożej Wspomożycielki szedł dwoma nurtami: 
- z Austrii i Niemiec, jako Madonna Passwska (Matka Boża Zwycięska) - kopie obrazu Cranacha pojawiły się przede wszystkim na Śląsku: we Wrocławiu - kościół jezuitów (1694), w Sosnowicy (1729), w Złotogłowiu koło Nysy itd.; obraz ten rozpowszechniały również bractwa M.B.Wspomożycielki w Lublinie, Kaliszu, Łucku.
- przez duchowych synów i córki św. Jana Bosko, jako Matka Boża Turyńska - w roku 1898 Salezjanie przychodzą do Oświęcimia a w 1907 powstaje pierwsza wierna kopia obrazu turyńskiego w Oświęcimiu, skąd rozchodzą się kolejne kopie po całej Polsce.

   Wielkim czcicielem Matki Bożej Wspomożycielki był salezjanin, prymas Polski, kardynał August Hlond. Nie mniej żarliwym apostołem Matki Bożej Wspomożycielki był jego następca na stolicy prymasowskiej, kardynał Stefan Wyszyński. Dzięki jego staraniom Episkopat Polski wniósł do Stolicy Apostolskiej (5.09.1958) prośbę o zaprowadzenie święta Maryi Wspomożycielki Wiernych w liturgicznym kalendarzu polskim. Episkopat Polski chciał w ten sposób potwierdzić, że naród polski nie tylko wyróżnia się wielkim nabożeństwem do Najświętszej Maryi Panny, ale może też wymienić wiele dat, w której doznał Jej szczególniejszej opieki. Tytuł ten więc stanowi zarówno hołd wdzięczności dla Maryi jako szczególnej patronki i opiekunki narodu polskiego, jak i zachęcę do tym większej miłości i ufności ku Niej.
   Istniało także w Polsce arcybractwo Matki Bożej Wspomożycielki. O. Honorat Koźmiński założył pod patronatem Wspomożycielki Wiernych nową rodzinę zakonną: Imienia Jezus. 

Opracowanie: parafia w Rumi


Zobacz więcej (Brewiarz)

Najświętsza Maryja Panna Wspomożycielka Wiernych

Historia Madonna Passawska Madonna Turyńska Kult w Polsce Formy czci
Formy czci Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych
 

Wezwanie: Maryjo, Wspomożenie Wiernych, módl się za nami 
Umieścił je w Litanii Loretańskiej papież św. Pius V na pamiątkę zwycięstwa odniesionego przez oręż chrześcijański z Turkami w bitwie morskiej pod Lepanto (7 X 1571).

Błogosławieństwo przez wstawiennictwo Matki Bożej Wspomożycielki 
Ułożył je św. Jan Bosko i stale się nim posługiwał. Zatwierdził je papież Leon XIII w roku 1878 (15 V). Miało ono różne formy. Dzisiaj składa się z modlitw: Pod Twoją obronę, Zdrowaś kilku wezwań liturgicznych modlitwy, udzielenia błogosławieństwa i pokropienia wodą święconą.

Święto i wspomnienie miesięczne 
Święto obchodzone jest ono 24 maja. Ustanowił je papież Pius VII w roku 1816 na podziękowanie Matce Bożej za szczęśliwy powrót do Rzymu z niewoli Napoleona Bonapartego(1815). Św. Jan Bosko umieszcza je po raz pierwszy w wydanym przez siebie kalendarzu w roku1860. Co roku obchodzić je będzie bardzo uroczyście jako święto patronalne swoich wszystkich dzieł. 
24 każdego miesiąca jest jakby małym świętym Wspomożycielki i przypomnieniem Jej opieki nad nami. Zwyczaj ten datuje się od roku 1904. Tego dnia we wszystkich domach salezjanów i Córek Maryi Wspomożycielki odprawiają się specjalne nabożeństwa, odczytuje się prośby i podziękowania, odmawia specjalne modlitwy i śpiewa ku czci Wspomożycielki pieśni.

Nowenna do Matki Bożej Wspomożycielki

 

Nabożeństwo ma podwójny charakter: jako dziewięciodniowe przygotowanie do centralnej uroczystości (24 maja) oraz jako dziewięciodniowa modlitwa dla uproszenia sobie jakiejś szczególnej łaski. Ułożył ją św. Jan Bosko i często zalecał. Nadto św. Jan Bosko polecał nowennę ustną, polegającą na odmawianiu przez 9 dni: 3 Ojczenasz, 3 Zdrowaś i 3 Chwała Ojcu. Nadto: „Chwała i dziękczynienie bądź w każdym momencie Jezusowi w Najświętszym Boskim sakramencie. Ile minut w godzinie, a godzin w wieczności, tylekroć bądź pochwalon Jezu, ma miłości”. Polecał również ś w. Jan Bosko dodać trzy razy modlitwę „Witaj Królowo” z wezwaniem: „Maryjo Wspomożenie Wiernych, módl się za nami”. Zalecał, by odprawiający nowennę przystąpił do Spowiedzi i Komunii świętej oraz by na cele salezjańskie przyrzekł złożyć ofiarę, jeśli otrzyma upragnioną łaskę.

Obrazy
Jest co najmniej kilkanaście typów wizerunków Matki Bożej pod wezwaniem Wspomożycielki. Dwa są jednak najwięcej znane: passawski i turyński. Za cudowną uważa się również figurę Matki Bożej Wspomożycielki, umieszczoną w pięknej niszy bazyliki turyńskiej, obnoszoną w czasie procesji. Według jej wzoru wykonano tysiące podobnych w świecie. Wierną kopią obrazu Matki Bożej Wspomożycielki Turyńskiej jest obraz w kościele salezjańskim w Oświęcimiu (1907).

Kościoły i kaplice
   Najgłośniejszy kościół, wystawiony przez św. Jana Bosko jest w Turynie. Św. Jan Bosko we śnie widział miejsce i zarysy świątyni a na froncie napis: „To mój dom. Stąd moja chwała”. Wizja powtarza się w roku 1846. W roku 1862 decyduje się na budowę. Wyznacza także wezwanie świątyni:„Wspomożenie Wiernych”, uzasadniając to następująco: „Czasy nasze potrzebują szczególnej opieki Matki Bożej a Kościół Chrystusa Jej szczególnej pomocy”. Prace rozpoczęto w roku 1864. W roku 1868 odbył się akt konsekracji Kościoła Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych, w Turynie.
W roku 1883 nawiedza kościół jako młody kapłan Achilles Ratti, późniejszy papież św. Pius XI. W roku 1884 nawiedza sanktuarium ksiądz Józef Sarto, późniejszy papież św. Pius X. W roku 1903 obraz Matki Bożej zostaje uroczyście koronowany koronami papieskimi. W roku 1911 kościół otrzymał tytuł bazyliki. W roku 1953 nawiedza bazylikę Matki Bożej Wspomożycielki w Turynie kardynał Anioł Roncalli, późniejszy papież Jan XXIII.
Bazylikę powiększano i przyozdabiano (1891 i 1936). Dzisiaj należy ona do najpiękniejszych świątyń we Włoszech. W jej wnętrzu spoczywają we własnych ołtarzach: św. Jan Bosko, św. Maria Dominika Mazzarello, św. Dominik Savio i bł. Michał Rua. Pod bazyliką można oglądać „kaplicę relikwii” wielu świętych.
   Dzisiaj jest około 130 sanktuariów Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych, typu, który wprowadził św. Jan Bosko. Do już wymienionych sanktuariów europejskich, wypada przypomnieć polskie: Oświęcim, Twardogóra, Szczyrk, Przyłęków. Z dawnych zaś: Sosnowica, Złotogłowie, Radochów i Cieszyn. 

Medalik Wspomożycielki 
Po wystawieniu bazyliki pod wezwaniem Matki Bożej Wspomożenia Wiernych św. Jan Bosko zaczął rozpowszechniać także medaliki pod tym tytułem (od roku 1866). Postać Matki Bożej była na nich wzorowana według obrazu w głównym ołtarzu bazyliki. Święty rozdawał je tysiącami, a niezwykłe łaski zwiększały ich popyt.

Zakonne rodziny 
Obecnie jest 7 rodzin zakonnych, zatwierdzonych przez Stolicę Apostolską, których główną Patronką jest Wspomożenie Wiernych. Nadto istnieje 10 instytutów w charakterze zakonnym w żywej łączności z dziełami salezjańskimi.

Arcybractwo Matki Bożej Wspomożenia Wiernych 
Pierwsze bractwo zatwierdził papież Urban VIII w 1627 roku. Istniało ono przy kościele Matki Bożej w Pasawie. Konfraternią opiekowali się kapucyni. W krótkim czasie biskupstwo pasawskie miało już 150 punktów czci Wspomożycielki. Większość kościołów Bawarii miało obraz Matki Bożej Wspomożycielki z Pasawy (Passau), dzieło Łukasza Cranacha Starszego (+ 1553). Do bractwa Pasławskiego wpisał się własnoręcznie cesarz Ferdynand II (1630), wielu panów i biskupów. W połowie wieku XVII powstał w Innsbrucku, pod opieką kapucynów, drugi, niezależny ośrodek bractwa Matki Bożej Wspomożycielki. Wnet i tutaj powstało 70 punktów kultu pod tym tytułem w diecezji. Bractwo rozpowszechniło się szybko: w Turynie (1690) i w innych miejscach Italii, oraz w Hiszpanii i w Ameryce Łacińskiej. W Wiedniu powstał nowy, silny punkt kultu Wspomożycielki poprzez bractwo pasawskie. Wreszcie w Monachium powstało również bractwo w1683 roku. Papież bł. Innocenty XI zatwierdził je już w roku następnym (1684). Po zwycięstwie pod Wiedniem (12IX 1683) odbyła się ulicami Wiednia uroczysta procesja. Do bractwa wpisał się: cesarz Leopold, elektor bawarski Maksymilian Emanuel, jego małżonka Teresa Kunegunda, córka Jana III Sobieskiego, wielu książąt i biskupów. W księgach bractwa istnieją również całe opactwa i konwenty zakonne. Bractwo monachijskie Matki Bożej, Pasławskiej Wspomożycielki, zdobyło wkrótce: Austrię, Czechy, Śląsk, Francję, Holandię, Włochy i kraje zamorskie. Członkowie bractwa otrzymywali legitymacje z kopią obrazu Łukasza Cranacha Starszego. Urzędowa nazwa bractwa brzmiała: „Bractwo świętej miłości Błogosławionej Dziewicy Maryi Wspomożycielki”. Podniesione do godności arcybractwa centrum monachijskie założyło swoje filie (bractwa) również w Polsce: w Lublinie (1723), na Śląsku (Witoszów, Marcinowice, Tyniec Legnicki, Wrocław), w Kaliszu (1732), i w Łucku (1748). Figura Matki Bożej, Pasawskiej Wspomożycielki, na Krakowskim Przedmieściu, wystawiona w Warszawie, na podziękowanie za zwycięstwo pod Wiedniem jeszcze za czasów króla Jana Sobieskiego świadczy jak daleki był zasięg kultu Matki Bożej Wspomożycielki. Kiedy .jednak z biegiem lat, wszystkie wspomniane bractwa Matki Bożej Wspomożycielki Chrześcijan zaczęły chylić się ku upadkowi, św. Jan Bosko wskrzesił bractwo turyńskie, założone w roku 1690 jako filię monachijskiego pod tym wezwaniem, które wszakże ściśle związał ze swoimi dziełami (1869). W roku 1870 bractwo zostało podniesione dekretem Stolicy Apostolskiej do godności arcybractwa z prawem zakładania bractw filialnych. Odtąd wszędzie, gdzie są placówki synów duchowych św. Jana Bosko i córek duchowych istnieje wspomniane bractwo. Zakładają też salezjanie podobne bractwa poza swoimi placówkami. Liczbę członków oblicza się na kilkaset tysięcy. Arcybractwo św. Jana Bosko, turyńskie, zajmuje dzisiaj wśród wymienionych bractw Matki Bożej Wspomożycielki pierwsze miejsce.
 

Na podstawie: Rumia


Zobacz więcej (Brewiarz)Patronka z Rumii

Najświętsza Maryja Panna Wspomożycielka Wiernych

Historia Madonna Passawska Madonna Turyńska Kult w Polsce Formy czci

Wielki obraz Wspomożycielki [Turyn]

Madonna Turyńska (Madonna św. Jana Bosko)
   Św. Jan Bosko (1815-1888) rozpoczyna nową historię kultu Matki Bożej Wspomożycielki, przywracając jego pierwotne, szerokie znaczenie. On też ustala typ „własny” wizerunku Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych, który ludzie nazwali „Madonną św. Jana Bosko”.
   Wielki obraz Wspomożycielki w Turynie wymalował, na zamówienie św. Jana Bosko, artysta Tomasz Lorenzone w roku 1867. Obraz turyński należy do największych w ikonografii wśród obrazów ołtarzowych. Liczy bowiem 8 m wysokości i 4 m szerokości. Obraz przedstawia Maryję jako królową, w sukni czerwonej, w płaszczu niebieskim z koroną na głowie, nad którą jest korona druga z 12 gwiazd. Maryja na lewej ręce trzyma Boże Dziecię w zielonej sukience i w koronie, które trzyma obie ręce rozłożone, wyciągnięte jak na powitanie. W prawej dłoni trzyma Matka Boża szczerozłote berło, dar sługi Bożego, księcia Augusta Czartoryskiego. Nad Maryją unosi się Duch Święty w postaci gołębicy. Dookoła w górze wieniec aniołów a poniżej 12 Apostołów. W tyle tło stanowi wzgórze Superga ze znanym sanktuarium Matki Bożej, do którego św. Jan Bosko w latach swojej młodości nieraz podążał, a u stóp wzgórza widnieje bazylika Maryi Wspomożycielki w swojej budowie pierwotnej z jedną kopułą i dwoma wieżyczkami. Ramę potężnego obrazu stanowi obramowanie z barwnych marmurów i lamp wiecznych.
   Na ścianach bazyliki Matki Bożej Wspomożenia, tenże artysta miał umieścić jako uzupełnienie dla obrazu: bitwę pod Lepanto, bitwę pod Wiedniem i uwolnienie papieża Piusa VII z niewoli Napoleona. 

   Sam ks. Bosko opisuje go w ten sposób: "Dziewica znajduje się w morzu światła i dostojeństwa. Jest otoczona zastępem Aniołów, którzy oddają Jej pokłon jako swojej Królowej. W prawicy trzyma berło, które jest symbolem Jej władzy. W lewej ręce trzyma Dziecię z otwartymi rękami - udzielające swoich łask i swego miłosierdzia temu, kto się ucieka do czcigodnej Jego Rodzicielki.
Wokół i poniżej znajdują się święci Apostołowie i Ewangeliści. Ci, będąc w słodkiej ekstazie, prawie że wypowiadając: “Regina Apostolorum, ora pro nobis”, ze zdumieniem wpatrują się w Świętą Dziewicę.
W głębi obrazu przedstawione jest miasto Turyn z Sanktuarium na Valdocco na pierwszym planie, w tle - Superga.
"

Niezwykłe łaski zaczęły się dziać jeszcze za życia św. Jana Bosko. Najczęściej w kopiach przedstawia się samą Matkę Bożą w płaszczu królewskim, z koroną na głowie i berłem w ręku dla podkreślenia, że w planach Bożych Maryja jest jakby regentką Bożą, która w imieniu Chrystusa sprawuje rządy na ziemi. To przedstawienie nazwywa się zwykle „Madonną św. Jana Bosko”
   Jan Bosko żył w niespokojnych czasach, wręcz groźnych dla Kościoła i widział w kulcie Matki Bożej Wspomożycielki krzyk zagrożonego ludu o ratunek do Tej, która tak skutecznie odpierała dotąd wszelkie ataki nieprzyjaciela. Jan Bosko widział w tym wezwaniu jakby mobilizacje wszystkich sił „synów światłości” do walki z „synami ciemności” pod sztandarem Maryi. Nie zacieśniał jednak kultu Wspomożycielki do walki orężnej, bo zdawał sobie dobrze sprawę, że walka toczy się nie tylko na wielkich frontach, ale także o każdą duszę nieśmiertelną. Za jego czasów szczególnie akcentowano naukę teologów o Maryji jako pośredniczce łaski i szafarce Bożych darów. Propagowali ją gorąco wiek przedtem: św. Alfons Liguori (+ 1787) i św. Ludwik Maria Grignon de Mondffort (+ 1706). Św. Jan Bosko popierał tą naukę i święcie wierzył, że nie ma ani jednej łaski, która by nie przeszła przez ręce Maryi. Cokolwiek więc chcemy od Pana Boga otrzymać, możemy otrzymać za pośrednictwem naszej Wspomożycielki.
   W roku 1868 odbył się akt konsekracji Kościoła Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych, w Turynie, wystawionego przez św. Jana Bosko. W roku 1903 obraz Matki Bożej zostaje uroczyście koronowany koronami papieskimi 
   Św. Jan Bosko Matkę Bożą Wspomożycielkę ustanowił główną Patronką wszystkich swoich dzieł. Założył też zgromadzenie sióstr Córek Matki Bożej Wspomożenia Wiernych. 

Na podstawie: RumiaDon Bosco-Torino


Zobacz więcej (Brewiarz)

Najświętsza Maryja Panna Wspomożycielka Wiernych

Historia Madonna Passawska Madonna Turyńska Kult w Polsce Formy czci

Matka Boska Wspomożenia Wiernych [wikipedia]

Madonna Passawska
   Pierwszym obrazem Matki Bożej, czczonym pod imieniem Wspomożenia Wiernych, była kopia obrazu Łukasza Cranacha Starszego.
Orginał został namalowany po roku 1537 dla elektora saskiego, Jerzego I w Dreźnie a w 1617 ofiarowany biskupowi Passawy i Strasburga.
   W 1622 została wykonana wierna kopia orginału, dla której dziekan katedy passawskiej wzniósł najpierw kaplicę a później świątynię. Obraz zasłynął cudami. 
   Po zwycięstwie Jana Sobieskiego pod Wiedniem (1683) sława obrazu wzrosła tak, że powstało tam głośne na całe Niemcy sanktuarium. Wizerunek Matki Bożej Pasawskiej rozpowszechniał się po świecie. W samej diecezji pasawskiej insbruckiej powstało ok. 220 miejsc, w których czczono kopię obrazu Cranacha.
Jan Sobieski sprowadził także do Warszawy figurę Matki Bożej z Pasawy (kopia obrazu cudownego) i umieścił ją w centralnym miejscu stolicy, na Krakowskim Przedmieściu, gdzie stoi dziś.
Jedna z XVII wiecznych kopii Madonny Passawskiej znajduje się we Wrocławiu w kościele uniwersyteckim.


   Orginalny obraz Cranacha znaduje się W sanktuarium w Innsbrucku. W roku 1657 wystawiono tu kościół ku czci Wspomożycielki, jako wotum dziękczynne za szczęśliwe zakończenie wojny 30-letniej (1618-1648). W Niemczech aż 15 jego kopii zasłynęło również łaskami.

Obraz Matki Bożej, Pasawskiej Wspomożycielki, nie był jednak jedynym. Powstało wiele innych. Wszystkie jednak miały ten sam charakter: zostały wzniesione jako wotum dziękczynne za odniesione zwycięstwo wojenne, gdy się ważyły losy Kościoła albo poszczególnych narodów. Do najgłośniejszych sanktuariów z tego czasu należą: Passau, Monachium i katedra w Amalfi (gdzie św. Alfons Liguori wygłaszał swoje kazania w 1756 roku). Wśród 

Na podstawie: Rumiawikipedia


Zobacz więcej (Brewiarz)

Najświętsza Maryja Panna Wspomożycielka Wiernych

Historia Madonna Passawska Madonna Turyńska Kult w Polsce Formy czci
Kto nazwał Maryję Wspomożycielką?
Nabożeństwo do Matki Bożej Wspomożycielki sięga początków chrześcijaństwa, ponieważ odkąd zaczął rozwijać się kult do Matki Zbawiciela, istniała też ufność w Jej wstawiennictwo u Boskiego Syna we wszystkich potrzebach życia. Wspomożycielka Wiernych to Matka, której Kościół powierza potrzeby i troski swoich dzieci


   Pierwszym w historii Kościoła, który użył słowa „Wspomożycielka” był św. Efrem, diakon i poeta syryjski, doktor Kościoła (+ 373) - pisał on: „Maryja jest orędowniczką i wspomożycielką dla grzeszników i nieszczęśliwych”. W tym samym czasie św. Grzegorz z Nazjanzu, patriarcha Konstantynopola, doktor Kościoła (+ ok. 390), także nazywa Maryję ""nieustanną i potężną Wspomożycielką”. 
Przez słowo „Wspomożycielka” ci doktorzy Kościoła rozumieli oni wszelką pomoc, jakiej nam udziela Matka Boża. Pierwotne nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny jako Wspomożycielki opierało się na przekonaniu, że Maryja jest Szafarką Bożych łask.
   Do wieku XVI, powstało bardzo wiele sanktuariów pod wezwaniem Maryi Wspomożycielki, Maryi od pomocy, Maryi Łaskawej itp., co pokazuje wiarę i ufność w skuteczność orędownictwa Maryi. W samej Italii istnieje ponad 20 sanktuariów pod wezwaniem Maryi Wspomożycielki, z których niektóre sięgają średniowiecza, np. w Busto Arsizio koło Varese, w Pistoi, w Kastiglion Fiorentino, w Bobbio, w Bolonii w kościele Matki Bożej Większej, czy najsłynniejsze sanktuarium Lombardii w Caravaggio. Kilka obrazów Matki Bożej Wspomożycielki zostało nawet koronowanych koronami papieskimi.
   Krajem, w którym kult Wspomożycielki rozwinął się najbardziej była Bawaria. Na zamku w Monachium była figura Wspomożycielki (dzieło Krumpera) z napisem „Patronka Bawarii”. Pierwszy kościół pod wezwaniem Wspomożycielki stanął w Pasawie w roku 1624. Umieszczony tam wizerunek Matki Bożej Passawskiej (kopię obrazu Cranacha) pątnicy witali okrzykiem: Maria hilf! (Maryjo, wspomagaj). Od tego okrzyku góra i sanktuarium przyjęły nazwę Maria hilf! (Maryja Wspomożycielka). Sanktuarium do dziś opiekują się kapucyni.

Do spopularyzowania kultu Wspomożycielki przyczyniły się znacznie trzy wydarzenia.
   7 października 1571 roku pod Lepanto oręż chrześcijański odnosi decydujące zwycięstwo nad flotą turecką, która zagrażała Italii bezpośrednim desantem. Na pamiątkę tego zwycięstwa papież św. Pius V włącza do Litanii Loretańskiej nowe wezwanie „Wspomożenie wiernych, módl się za nami”.
   12 września 1683 roku - polski król Jana III Sobieskiego pod Wiedniem rozgramia Turków. W podziękowaniu za to zwycięstwo papież bł. Innocenty XI zatwierdza w 1684 w Monachium, przy kościele Św. Piotra, bractwo Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych, rychło podniesione do rangi arcybractwa. 
   24 maja 1816 po raz pierwszy jest obchodzone w Rzymie święto Wspomożycielki Wiernych, ustanowione na pamiątkę uwolnienia papieża Pius VII z niewoli Napoleona (24 maja 1814).
    Tak to tytuł Matki Bożej Wspomożenia Wiernych wszedł do liturgii Kościoła. Od zwycięstwa pod Lepanto zaczął też nabierać „politycznego-militarnego” charakteru w znaczeniu opieki nad Kościołem w decydujących momentach, podobnie jak tytuł „Matki Boskiej Zwycięskiej”.

Na podstawie: Rumiasalezjanie


Zobacz więcej (Brewiarz) Sanktuarium Maryi Wspomożycielki w Turynie

Zaufajcie Wspomożycielce, a zobaczycie co to są cuda

 

Droga Światła: "Zmysł wiary"

Jezus zmartwychwstał i żyje. A jeśli żyje to można Go spotkać. Ale jak?
Czucie, widzenie, słyszenie na sposób zmysłowy to nie obowiązek każdego, ale przywilej nielicznych. Pragnienie zmysłowego poczucia Boga może się stać jakby wymuszaniem, żeby Bóg mi się objawił na mój sposób, na moich zasadach. To problem, na którym utknęli Żydzi – byli tak przywiązani do swojego wyobrażenia Mesjasza, że nie rozpoznali Go gdy przyszedł.
 
Niech Droga Światła pomoże nam szukać odpowiedzi na pytanie: Jak spotkać  i rozpoznać Zmartwychwstałego Pana swoim życiu?

I: Jezus powstał z martwych

[Niewiasty] nie znalazły ciała Pana Jezusa. Gdy wobec tego były bezradne, nagle stanęło przed nimi dwóch mężczyzn w lśniących szatach. Przestraszone, pochyliły twarze ku ziemi, lecz tamci rzekli do nich: Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Nie ma Go tutaj; zmartwychwstał. (Łk24,1-6)
 
Pierwsza wskazówka aby spotkać Pana: „Nie szukajcie żyjącego wśród umarłych”
Jezus Chrystus jest postacią historyczną. Ale nie tylko. Jezus żyje dziś.
 
Nasze zmysły są bezradne wobec tej prawdy. Zacznijmy więc od innego pytania: czy wierzysz, że Jezus Chrystus zmartwychwstał? 
 
Czy prawda o Zmartwychwstaniu jest dla Ciebie ważna? Najważniejsza?

II: Apostołowie przybywają do pustego grobu

Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli oni obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. (J20,1-8)
 
Piotr i Jan – pobiegli do grobu, ale nie spotkali tam Pana. Zobaczyli Go później.
Ja mogę całe życie nie zobaczyć Zmartwychwstałego Pana. Co więcej, najprawdopodobniej Go nie zobaczę, bo jest to doświadczenie, które Bóg daje wybranym, aby ich powołać do szczególnych zadań.
Nie mogę Go zobaczyć, ale to nie znaczy, że nie mogę Go spotkać. A jak? 
 
Zostaw to Bogu. On jeszcze bardziej niż my, chce się z nami spotkać.
Być może nie od razu. 
Być może nie tak jak nam się wydaje.

III: Jezus objawia się Marii Magdalenie

[Maria Magdalena] odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus. Rzekł do niej Jezus: Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz? (J20,11-18)
 
Można być blisko Jezusa – jak Magdalena przy grobie – i Go nie rozpoznać. Można z Nim nawet rozmawiać – modlić się – i jeszcze nie dostrzegać Jego obecności. To, że akurat nie czuję, że Go nie rozpoznaję, nie świadczy o tym, że Go tu nie ma! To tylko moje odczucia, a nie obiektywna prawda. 
 
To Bóg wyznacza czas i sposób spotkania. To Bóg przywołuje po imieniu. 
Tylko bądź na miejscu, tylko szukaj. Bóg odpowiada wytrwałym.

IV: Jezus objawia się uczniom na drodze do Emaus

Tego samego dnia dwaj z nich byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali. (Łk24,13-27)
 
Uczniowie na drodze do Emaus są przykładem, jak można nie rozpoznać głosu Pana nawet słuchając Jego Słowa. Mogę czytać Biblię i jej nie rozumieć, mogę słuchać Słowa Bożego i nic nie słyszeć. Może do mnie nic nie docierać, ale to nie znaczy, że Boga nie ma w tym Słowie. On mówi, nawet jeśli go nie rozpoznajemy.
 
Zaufaj Słowu Boga. Ono jest żywe i skutecznie. Czytaj, rozważaj, módl się, słuchaj: Bóg mówi…

V:  Uczniowie rozpoznali Pana przy łamaniu chleba

Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakoby miał iść dalej. Lecz przymusili Go, mówiąc: Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił. Wszedł więc, aby zostać z nimi. Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. (Łk24,28-35)
 
Uczniowie w domu, w Emaus zasiedli do stołu ze Zmartwychwstałym, ale rozpoznali Go dopiero po czasie. Ja także mogę nie czuć obecności Boga na Eucharystii, ale nie znaczy, że Go tu nie ma. Mogę być rozproszony, mogę niedowierzać, ale On jest. Nawet jeśli ja nie przyjdę na spotkanie, On jest.
 
Jest w łamanym chlebie, jest w kroplach wina. Zmysły dostrzegają tylko chleb i wino. Ale to tylko część poznania, część rzeczywistości. 
Szukaj głębiej, Pan daje się rozpoznać. 

VI: Zmartwychwstały Pan objawia się wspólnocie uczniów

On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: Pokój wam! Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha. (Łk24,36-45)
 
Zatrwożonym i wylękłym trudno jest rozpoznać Boga. Lęk zaślepia i skłania do ucieczki. Dlatego nie bój się! Bóg jest większy od tego wszystkiego co nas niepokoi, nawet od naszego grzechu.
Jak mówi św. Jan: W miłości nie ma lęku, lecz doskonała miłość usuwa lęk, ponieważ lęk kojarzy się z karą (1J4,18). Bóg nie chce naszego strachu. On oczekuje tylko bojaźni, czyli uznania i szacunku wobec Bożego majestatu.
 
Przyjmij Boży pokój, uspokój swoje serce i z ufnością oczekuj Pana.

VII: Jezus przekazuje Kościołowi dar pokoju i pojednania

Jezus znowu rzekł do nich: Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane. (J20,19-23)
 
Tylko czyste serce może oglądać Boga (Mt5,8). Nasze grzechy oddzielają nas od Boga, zasłaniają Go nam. Ale droga powrotu do Boga jest zawsze otwarta, bo, jak mówi prorok: choćby nasze grzechy były jak szkarłat, jak śnieg wybieleją (Iz1,18), jeśli tylko zwrócimy się do Jego Miłosierdzia.
 
Zmartwychwstały Pan czeka na Ciebie – w konfesjonale. Jest tam w osobie kapłana. Nie pozwól, by czekał daremnie.

VIII: Zmartwychwstały Pan umacnia wiarę Tomasza

[Jezus] rzekł do Tomasza: Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż /ją/ do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym. Tomasz Mu odpowiedział: Pan mój i Bóg mój! Powiedział mu Jezus: Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli. (J20,24-29)
 
Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli. To bardzo jasne wskazanie jak szukać Boga. Podstawowym sposobem spotkania Boga nie jest wzrok, słuch czy inne zmysły fizyczne. Potrzebny nam jest zmysł wiary. Każdy ma ten zmysł, ale czy z niego korzysta? 
 
Proś więc, jak uczy święty Paweł, proś o „światłe oczy serca” (Ef1,17). 
„Oczy serca”, czyli poznanie duchowe, które jest ważniejsze dla naszego zbawienia niż poznanie zmysłowe.

IX: Spotkanie z Panem nad brzegiem Jeziora Tyberiadzkiego

[Apostołowie] Wyszli więc i wsiedli do łodzi, ale tej nocy nic nie złowili (...) 
A gdy ranek zaświtał, Jezus stanął na brzegu. (...) Dzieci, czy macie co na posiłek? Odpowiedzieli Mu: Nie. On rzekł do nich: Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie. Zarzucili więc i z powodu mnóstwa ryb nie mogli jej wyciągnąć. (J21,4-12)
 
Jeden obraz to: samodzielna, solidna praca podczas nocnego połowu Apostołów, a w efekcie tylko zmęczenie. 
Drugi obraz to: praca podjęta w niesprzyjających warunkach (bo ryb nie łowi się za dnia), ale praca podjęta na słowo Pana i zaskakująco obfity efekt.
 
Jaki stąd wniosek? Żeby spotkać Pana, trzeba być tam, gdzie On nas oczekuje, gdzie wyznaczył nam miejsce. Każdy z nas ma takie miejsce.
Proś Pana o rozpoznanie swojego powołania. I codziennie szukaj Jego woli, by zawsze być tam gdzie On na Ciebie liczy.

X: Pan przebacza Piotrowi i zawierza mu swoją owczarnię

A gdy spożyli śniadanie, rzekł Jezus do Szymona Piotra: Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci? (J21,15-19)
 
Bóg jest miłością, więc miłość jest tą przestrzenią, gdzie należy szukać Boga. Możemy spotkać Boga i doświadczyć Jego obecności, tym bardziej, im bardziej doskonalimy się w miłości.
Miłość to nie uczucie, to pragnienie dobra dla kochanej osoby. Bóg nas kocha – pragnie naszego największego dobra – zbawienia. A nasza miłość musi się zacząć od miłości bliźniego, bo kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi (1J4,20).

XI: Wielkie rozesłanie uczniów przez Jezusa

[Jezus] przemówił tymi słowami: Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata. (Mt28,16-20)
 
Jezus powiedział: Jestem z wami. Więc trzeba Mu uwierzyć i tego się trzymać. On jest z nami, niezależnie od tego, czy to czuję, czy nie.
A najbardziej Pan jest z nami, gdy realizujemy Jego misję, gdy dzielimy się wiarą. Możemy wówczas bezpośrednio doświadczyć Jego działania, widząc jak zmienia się życie ludzi, którzy przyjmują Dobrą Nowinę.
 
Wszyscy należymy do Kościoła, który żyje, bo Zmartwychwstały Pan żyje w Kościele. Jesteś częścią tego mistycznego ciała Chrystusa. 

XII: Jezus wstępuje do nieba

Kiedy uporczywie wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba. (Dz1,10-14)
 
Jezus Zmartwychwstały jest w niebie. Jest tam jako Bóg i człowiek. I powróci. 
Niebo nie jest gdzieś tam. Niebo to nie miejsce, ale sposób istnienia. To wieczne życie we wspólnocie z Bogiem w Trójcy Jedynym.
A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa (J17,3).
 
Twoje życie wieczne już się rozpoczęło – im bardziej poznajesz Boga, im bardziej Go słuchasz. 

XIII: Uczniowie z Maryją oczekują w wieczerniku na zesłanie Ducha Świętego

Im też po swojej męce dał wiele dowodów, że żyje: ukazywał się im przez czterdzieści dni i mówił o królestwie Bożym. A podczas wspólnego posiłku kazał im nie odchodzić z Jerozolimy, ale oczekiwać obietnicy Ojca: Słyszeliście o niej ode Mnie - /mówił/ - Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym. (Dz1,3-8)
 
Zgodnie z obietnicą zostaliśmy ochrzczeni Duchem Świętym. Stało się to podczas Chrztu i Bierzmowania. Ochrzczeni, czyli zanurzeni w Duchu Świętym.
I znów, potrzeba tylko wiary, żeby przyjąć ten fakt, że jest w nas życie – nie tylko życie zmysłowe, ale także duchowe. 
Św. Paweł uczy, że: Człowiek zmysłowy  nie pojmuje tego, co jest z Bożego Ducha. Głupstwem mu się to wydaje i nie może tego poznać, bo tylko duchem można to rozsądzić (1Kor2,14).
 
Proś o Ducha Świętego. On przychodzi i wypełnia człowieka, jeśli człowiek tego pragnie.

XIV: Jezus posyła Kościołowi Ducha Świętego

Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, ... (Dz2,1-6)
 
My też jesteśmy napełnieni Duchem Świętym na tyle, na ile o to prosimy. Czy można  w to wątpić, jeśli przypomnimy sobie słowa Pana:
Jeżeli którego z was, ojców, syn poprosi o chleb, czy poda mu kamień? Albo o rybę, czy zamiast ryby poda mu węża? Lub też gdy prosi o jajko, czy poda mu skorpiona? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą» (Łk14,11n).
 
Duch Święty jest już w Tobie, ale może być jeszcze mocniej. Chcesz?
 
Zakończenie
Prosimy Cię Zmartwychwstały Panie, pomóż spotkać się z Tobą. Pomóż nam rozwinąć zmysł wiary, daj nam światłe oczy serca. Niech Duch Święty napełni nas swoją obecnością i ożywi naszego ducha.
 
oprac. A.Czemplik, AD2016

Droga Światła: "W rocznicę Chrztu"

Przejdźmy dziś Drogą Światła wspominając Chrzest Polski i nasz Chrzest. Dziękujmy Bogu za tą łaskę i za wszystko dobro, którego doświadczamy.

I: Jezus powstał z martwych

Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Nie ma Go tutaj; zmartwychwstał. Przypomnijcie sobie, jak wam mówił, będąc jeszcze w Galilei: "Syn Człowieczy musi być wydany w ręce grzeszników i ukrzyżowany, lecz trzeciego dnia zmartwychwstanie". (Łk24,1-3)
 
Jezus zmartwychwstał! Nasi przodkowie usłyszeli i przyjęli to orędzie 1050 lat temu. Chrzest był przełomowym wydarzeniem i początkiem budowania państwa polskiego. To piękne mieć taką historię.
 
Panie Jezu, dziękujemy Ci za chrzest naszych przodków, za ich decyzję, za zaufanie jakim Cię obdarzyli, za łaskę wiary jaką im dałeś.

II: Apostołowie przybywają do pustego grobu

Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu. (J20,1-8)
 
Miejsce, gdzie znajdował się grób Pana jest dziś czczone jako niemy świadek Zmartwychwstania. Przybywają tu rzesze pielgrzymów z całego świata, by umocnić swoją wiarę. Jest to grób szczególny, bo nie ma w nim ciała – Chrystus zmartwychwstał.
Ale także groby świętych, którzy oczekują zmartwychwstania, były czczone od wieków. Na naszej ziemi niemal od początków państwa mamy taki grób - świętego Wojciecha, biskupa i męczennika. 
 
Dziękujemy Ci Panie, za świętych mężów i kobiety, których posłałeś na nasze ziemie. Za pracę misjonarzy i świadectwo męczenników. Ich groby są wśród nas, ale wierzymy, że oni odbierają swoją nagrodę i żyją z Tobą w niebie.

III: Jezus objawia się Marii Magdalenie

Rzekł do niej Jezus: Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego. Poszła Maria Magdalena oznajmiając uczniom: Widziałam Pana i to mi powiedział. (J20,11-18)
 
Niewiasty, a w szczególności Maria Magdalena, zostały wyróżnione. To im najpierw ukazał się zmartwychwstały Pan i posłał do Apostołów.
My też mieliśmy taką pobożną niewiastę u początków - czeską księżniczkę Dobrawę. Została żoną pogańskiego księcia ze względów politycznych, ale niewątpliwie, to ona wniosła na książęcy dwór świadectwo osobistej wiary. 
 
Dziękujemy Ci Panie za wszystkie święte i wpływowe niewiasty w naszej historii, ale także za wszystkie święte żony i matki, które głoszą Twoje Zmartwychwstanie w rodzinach.

IV: Jezus objawia się uczniom na drodze do Emaus

Na to On rzekł do nich: O nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały? I zaczynając od Mojżesza poprzez wszystkich proroków wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego. (Łk24,13-27)
 
Można porównać historię tych uczniów wracających do Emaus do różnych wydarzeń z naszej historii. Co się działo lub co się dzieje, gdy nasze nadzieja na lepszą przyszłość rozwiewa się? Może przygniata nas smutek i zwątpienie, ale przecież Jezus jest z nami, nawet jeśli Go nie rozpoznajemy.  
Szkoda, tylko że jakoś chętniej szukamy Boga gdy jest nam źle. A w czasach dobrobytu tak jakoś łatwiej nam zapomnieć o wszystkich dobrodziejstwach.
 
Dziękujemy Ci Panie, za Twoje Słowo, które jest prawdą. Za Twoją wierność w przymierzu. I za pewność, że Ty Panie panujesz nad całą historią.

V:  Uczniowie rozpoznali Pana przy łamaniu chleba

Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go. (Łk24,28-35)
 
Rozpoznać Pana i być blisko Niego. Dziś to realizuje się w Kościele. 
Kościół troszczy się nie tylko o duchowe życie swoich dzieci. Pamiętamy pełne kościoły w stanie wojennym (1981r). Ostoję polskości w czasach zaborów (1795r.). Śluby we lwowskiej katedrze w czasie potopu szwedzkiego (1656r). To tylko kilka przykładów tego, że Kościół jest także ostoją naszego narodu. To tam szukamy oparcia w krytycznych chwilach. 
 
Dziękujemy Ci Panie, za tych wszystkich królów i przywódców w naszej historii, którzy szukali Twojej woli i czerpali siłę i mądrość na Eucharystii.

VI: Zmartwychwstały Pan objawia się wspólnocie uczniów

On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: Pokój wam! Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha. Lecz On rzekł do nich: Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach? Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. (Łk24,33-36)
 
Ta scena już zawsze będzie nam się kojarzyła ze świętą Faustyną i orędziem miłosierdzia, które jej przekazałeś Panie na polskiej ziemi. To takie wyróżnienie dla nas! I takie zadanie na przyszłość! Bo czyż to orędzie, które jest znane na całym świecie, nie powinno być przyjęte i realizowane najpierw przez nas? 
 
Jezu Zmartwychwstały, ufamy Tobie. Gdy jesteśmy zatrwożeni – ufamy Tobie. Gdy budzą się w nas wątpliwości – ufamy Tobie. Ty jesteś naszym Panem i Bogiem. Miej miłosierdzie dla naszej ziemi i całego świata. 

VII: Jezus przekazuje Kościołowi dar pokoju i pojednania

... tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane. (J20,19-23)
 
Bardzo jest nam potrzebny dar pokoju i pojednania. Rozumiemy, to szczególnie słysząc różne spory. Jak mamy odnaleźć pokój? Jak się pojednać, gdy po ludzku wydaje się to niemożliwe?
Oczywiście tylko w Kościele, bo pokój i pojednanie to dary Ducha Świętego. I mamy takie przykłady, jak pamiętny list biskupów polskich do biskupów niemieckich „Wybaczamy i prosimy o wybaczenie”. 
 
Panie Jezu, dziękujemy Ci za sakrament pojednania, który zaprasza i uzdalnia nas do przebaczania. Wybaczamy naszym winowajcom i prosimy o wybaczenie.

VIII: Zmartwychwstały Pan umacnia wiarę Tomasza

… rzekł do Tomasza: Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż /ją/ do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym. Tomasz Mu odpowiedział: Pan mój i Bóg mój! (J20,24-29)
 
Pan mój i Bóg mój, i to zawsze na pierwszym miejscu. Bo jeśli Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko jest na właściwym miejscu.
Jeśli Bóg jest na pierwszym miejscu, to jest odwaga by stanąć po stronie prawdy, życia, sprawiedliwości i wszystkich wartości. I nawet upominać możnych tego świata, jak św. Stanisław, biskup, który to przypłacił życiem i jak bł. ks. Jerzy Popiełuszko. Jak nasi żołnierze i powstańcy, którzy oddali swoje życie za wiarę i wolność.
 
Dziękujemy Ci Panie, że dałeś i dajesz nam takich ludzi pełnych wiary, którzy mają właściwą hierarchię wartości. Wiemy, że to Ty Panie uzdalniasz zwykłych ludzi do heroicznych czynów.

IX: Spotkanie z Panem nad brzegiem Jeziora Tyberiadzkiego

A Jezus rzekł do nich: Dzieci, czy macie co na posiłek? Odpowiedzieli Mu: Nie. On rzekł do nich: Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie. Zarzucili więc i z powodu mnóstwa ryb nie mogli jej wyciągnąć. (J21,4-12)
 
Słuchać Boga. Zarzucać sieć na Jego słowo. A gdy powie, to zostawić sieci i iść, tam gdzie pośle. 
Tak właśnie uczyniła św. Jadwiga Śląska. Po śmierci męża i syna mogła zarządzać księstwem i być dobrą księżną, ale ona wstąpiła do klasztoru i resztę życia poświęciła ubogim.
Tak postąpił św. brat Albert - zdolny i ceniony malarz, który mógł i wspomagał biednych pieniędzmi ze sprzedaży obrazów, ale on zamieszkał z nimi w ogrzewalni, by im służyć.
I tak wielu innych, którzy spotkali Ciebie Panie pośród swoich zajęć, rozpoznali Cię,  uwierzyli Ci i oddali swoje życie na służbę.

X: Pan przebacza Piotrowi i zawierza mu swoją owczarnię

Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci? (…) Paś baranki moje. (J21,15-19)
 
Czy miłujesz mnie? Tylko to się liczy - miłować Boga całym sercem i umysłem, całą duszą i ze wszystkich sił. 
Ale: Jeśliby ktoś mówił: «Miłuję Boga», a brata swego nienawidził, jest kłamcą, 
albowiem kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi. (1J4,20) A miłować brata, to po prostu chcieć jego dobra. 
 
Panie, Ty nam powierzasz naszych bliskich, naszych sąsiadów, nasz naród, byśmy starali się o dobro dla nich, a przede wszystkim o ich zbawienie. To co możemy zrobić najlepszego to powierzyć ich Tobie.

XI: Wielkie rozesłanie uczniów przez Jezusa

Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata. (Mt28,16-20)
 
Po przeszło 900 latach od tego posłania, Dobra Nowina została przyjęta na naszej ziemi. Można by zapytać, czemu tak długo to trwało? 
I można by odpowiedzieć jak mówi poeta „Młyny Boże mielą wolno, ale dokładnie i na miałko” (Friedrich Logau) Ale może należało by raczej zapytać, jak my dziś realizujemy to posłanie „Idźcie i nauczajcie”? Wiara nie jest dana raz na zawsze, co widać po europejskich państwach, które przyjęły chrzest przed nami. To od nas zależy, czy przekażemy wiarę następnym pokoleniom. 
 
Dziękujemy Ci Panie, za tych którzy przekazali nam wiarę, za naszych rodziców, dziadków, chrzestnych, przyjaciół, katechetów, księży. Tobie powierzamy życie duchowe naszych dzieci i wnuków.

XII: Jezus wstępuje do nieba

Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga. Oni zaś poszli i głosili Ewangelię wszędzie, a Pan współdziałał z nimi i potwierdził naukę znakami, które jej towarzyszyły. (Mk16,14-20)
 
Nasza prawdziwa ojczyzna jest w niebie, ale cieszymy się też tą ojczyzną, którą dostaliśmy na czas ziemskiego życia. To na tej ziemi, z Bożą pomocą, mamy głosić Zmartwychwstanie Pana i wprowadzać Jego naukę w czyn. 
 
W swoim czasie zabierzesz nas Panie ze świata, ale póki tu żyjemy strzeż nas od złego i uświęć nas w prawdzie (J17,15n). Niech przyjdzie Twe królestwo, niech będzie Twoja wola.
 
Dziękujemy Panie za to nasze miejsce na ziemi. Dziękujemy za wolność. Dziękujemy za to, że możemy wpatrywać się w niebo i być pewni Twojej pomocy.

XIII: Uczniowie z Maryją oczekują w wieczerniku na zesłanie Ducha Świętego

Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i braćmi Jego. (Dz1,10-14)
 
Naszym polskim wieczernikiem jest Jasna Góra – duchowa stolica Polski, symbol wolności religijnej i narodowej. 
Przeor Jasnej Góry (1655r) o. Kordecki napisał w swoim pamiętniku po oblężeniu: „Przypatrz się polska potomności, jak wielki pożytek przyniosła ci cześć Bogurodzicy. Niech patrzy i dziwi się świat chrześcijański, jak dzielnie Nasza Królowa, Pani Nieba i Ziemi, broni wiernego sobie Królestwa i jak skuteczny niesie ratunek swoim, ludzkiej pomocy pozbawionym sługom".
W tym czasie (1656r) król Jan Kazimierz oddał nasz kraj pod władzę Matki Bożej, obierając Ją za Patronkę i Królową Polski. A po trzech wiekach kardynał Stefan Wyszyński ponowił to ślubowanie.
 
Dziękujemy Ci Panie za ten nasz polski wieczernik, gdzie możemy pielgrzymować i doświadczać opieki Twojej Matki.

XIV: Jezus posyła Kościołowi Ducha Świętego

I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić. (Dz2,1-6)
 
Pamiętamy nasze narodowe bierzmowanie - tę modlitwę św. Jana Pawła w Warszawie na ówczesnym  placu Zwycięstwa: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”. I zobaczyliśmy, co się stało – wkrótce nadszedł schyłek komunistycznego reżimu i to nie tylko w Polsce! Nastąpiło pokojowe przekazanie władzy, zapanowała wolność i demokracja. Do tej pory budzi to zdziwienie.
Jedność modlitwy, to prawdziwa siła narodu polskiego. Dlatego prosimy Cię Panie – tak jak wtedy św. Jan Paweł II – niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi.
 
Zakończenie
Panie Boże, tak wiele dobra otrzymaliśmy przez wieki. Potrzeba abyśmy zawsze o tym pamiętali i byli wdzięczni. 
 
Ciebie Boga wysławiamy, Tobie Panu wieczna chwała
Ciebie Ojca, niebios bramy, Ciebie wielbi ziemia cała.
 
oprac. A.Czemplik, AD2016

Więcej artykułów…

  1. DS_Rozważania